Odwiedza nas 293 gości
Artykułów: 1741 Odsłon: 938997

Z OSTATNIEJ CHWILI

ALARM - 112

Spłonął w samochodzie

Spłonął w samochodzie

  Na drodze Dzierżoniów – Pieszyce z niewyjaśnionych przyczyn spalił się samochód. Kierowca niestety nie zdążył ucieł z pojazdu...

O keczup walczył jak lew

O keczup walczył jak lew

  Starszy mężczyzna w jednym z dzierżoniowskich dyskontów ukradł ketchup, po czym pobił pracownika ochrony i próbował uciec. Ok...

Doba w liczbach - 17.05

Doba w liczbach - 17.05

  W ciągu minionej doby dolnośląscy policjanci przeprowadzili na terenie województwa łącznie 473 interwencje.

dowynajecia

Kasia Sowińska czeka na swój dzień w Los Angeles!

Najpierw podbijała Warszawę, a teraz mieszka w Los Angeles. Ma managera i agenta. Chodzi na castingi do seriali i filmów. - Jeszcze żadnego castingu nie wygrałam,  ale są to dopiero moje początki. Jest bardzo ciężko dostać role europejki w amerykańskim kinie – przyznaje wałbrzyszanka Kasia Sowińska, która jest cierpliwa i cały czas się uczy. Otwarcie mówi: - Czekam na dzień, w którym powiem udało się!

 

Po raz pierwszy do Los Angeles przyleciała w 2004 roku do agencji „Next Models”,  z  którą  współpracowała przez dłuższy czas. Wtedy mieszkała tam przez niespełna pół roku. Później, wróciła do Polski na studia.

 -Wyjeżdżając z Los Angeles miałam taką myśl: kiedyś tu wrócę – opowiada Wałbrzyszanka Katarzyna Sowińska, która robi światową karierę. - Moje życie na przestrzeni 5 lat mieszkania w Warszawie wyglądało wspaniale. Mieszkanie , samochód , dwa psy ,studia , wymarzona praca w telewizji , raz na jakiś czas rola w serialu, ale poczułam , że stanęłam w miejscu  - zwierza się „NWW” Kasia.

Wspomina plan zdjęciowy „Brzyduli”, w której zagrała. -Wtedy pracując z reżyserami Wojtkiem Smarzowskim  i  Robertem Wichrowskim dostrzegłam, że aktorstwo jest przestrzenią,  w której chciałabym się rozwijać – mówi teraz, po kilku latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Później spędziła jeszcze kilka tygodni na planie serialu „Samo życie”. To były nowe wyzwania , trudne sceny kaskaderskie i świetna klasa aktorska, której doświadczyłam pracując z reżyserką   Teresą Kotlarczyk. -Wtedy zdałam sobie sprawę ,że nigdy na nic nie jest za późno . Pewnego dnia spakowałam walizkę i powiedziałam wracam do Los Angeles – opowiada aktorka, modelka, dziennikarka.

Dokładnie dwa lata temu przyleciała do Kalifornii, wynajęła  mieszkanie , kupiła auto , psa i rozpoczęłam nowy etap w swoim życiu.  Pierwsze kroki to szkoła aktorka Howard Fine Acting Studio w Hollywood, prywatne zajęcia, warsztaty aktorskie z Margie Haber. -Chodząc do szkoły aktorskiej dowiedziałam się tak wielu rzeczy o sobie. Musiałam cofnąć się do przeszłość i odrobić sporą ilość zadań domowych – opowiada Kasia Sowińska o początkach ostatniego pobytu w Los Angeles.

Walka ze swoimi słabościami czasami doprowadzała ją do histerii i płaczu . Uczyć się monologów,dialogów , scen po angielsku nie było rzeczą łatwą. Jednak,  kiedy w zeszłym roku jej manager zadzwonił do niej i powiedział:  Kasia, producenci serialu „Spartacus” zaprosili cię na casting, była w szoku. Historia filmu toczy się w Nowej Zelandii.  -Akurat w tych dniach byłam w Polsce , przyleciałam świętować swoje 30 urodziny. Tego samego dnia około północy dostałam monolog i uczyłam się go do 5 rano  - opowiada Kasia. - Doszłam do ścisłego finału i po raz pierwszy byłam z siebie dumna. Moja praca nie poszła na marne – przyznaje szczerze.

Kasia Sowińska nie wie, jak długo zostanie w  USA. -Ja mam cygańską naturę i może okaże się ,że za rok będę w Australii – żartuje, ale szybko dodaje, że chciałaby żyć pomiędzy Los Angeles,   a Warszawą - jej domem. Do Wałbrzycha nie planuje wracac, choć bardzo tęskni za rodziną. -Na przestrzeni ostatnich dwóch lat widzieliśmy się zaledwie raz. Brzmi to strasznie , wiem . Każdego dnia budzę się i zasypiam myśląc o moich rodzicach , moim bracie, siostrze  - mówi Kasia.

 

    Dodaj komentarz:



    Zamknąć oczy i poprowadzić żaglowiec

    Zamknąć oczy i poprowadzić żaglowiec

        Adam Wołczyński urlopy spędza na rowerach, na kajakach...

    Sukcesy młodych rzemieślników

    Sukcesy młodych rzemieślników

        Kamila Tylman i Marlena Miedzianko reprezentować będą wałbrzyską...

    Światło jest malarzem krajobrazu

    Światło jest malarzem krajobrazu

          Alek Ziółkowski jest fotografikiem. - Nie analizuję swoich...

    Najtrudniejszy instrument w orkiestrze

    Najtrudniejszy instrument w orkiestrze

          Dorota Graca-Sztajnic jest koncertmistrzem Filharmonii Sudeckiej. Co kocha...

    Pokaż lwa za kierownicą!

    Pokaż lwa za kierownicą!

      Jeśli masz prawo jazdy i sprawny samochód, to znajdź tylko towarzysza i wystartuj w 42. „Lwie Kłodzkim”. Ta Konkursowa Jada Samochodowa organizowana przez Automobilklub Ziemi Kłodzkiej, to niewątpliwie jedna z...

    Plotki

    I ty możesz zostać księżniczką

    I ty możesz zostać księżniczką

      Mieszkasz w powiecie wałbrzyskim i masz od 14 do 26...

    Mariusz Gawlik jak Artur Boruc

    Mariusz Gawlik jak Artur Boruc

    Dyrektor wałbrzyskiego OSiR-u, Mariusz Gawlik, niczym zawodowy piłkarz bronił bramki...

    Burmistrz na bramce

    Burmistrz na bramce

    Burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz znany jest z zamiłowania do piłki...

    Wiara

    Z modlitwą i śpiewem na Chełmiec

    Z modlitwą i śpiewem na Chełmiec

    Młodzież z Wałbrzycha i okolic wejściem na Chełmiec uczciła pamięć papieża Jana Pawła II.

    I Świdnicki Maraton Biblijny

    I Świdnicki Maraton Biblijny

          W dniach od 22 do 28 kwietnia br. z inicjatywy stowarzyszenia „Dzieło Biblijne im. bł. Jana Pawła II”, obchodzony będzie ...

    W poszukiwaniu kompromisu

    W poszukiwaniu kompromisu

    – Stajemy na początku drogi, która myślę, że może nas doprowadzić i chcemy, żeby nas doprowadziła do nowoczesnych rozwiązań w zakr...

    Zobacz o czym pisaliśmy...

    Pobierz poprzedni numer NWW w PDF Pobierz poprzedni numer Tygodnika w PDF



    Portal wykonany i administrowany przez Studio Grafiki Komputerowej i Reklamy Multimedialnej LCG.pl